W połowie marca br. w artykule „Czy będzie teren pod mieszkaniówkę” TUTAJ, opisaliśmy starania radnych – działaczy Nowej Lewicy i młodzieży skupionej w Młodej Lewicy, o zmianę przeznaczenia odzyskanych terenów po dawnych zakładach mięsnych.
Wobec kontrowersji w tej sprawie i braku zgody na konkretną decyzję zainicjowano przeprowadzenie konsultacji społecznych wśród mieszkańców. Do aktywności w konsultacjach namawiali mieszkańców działacze Młodej Lewicy w swoich social mediach. Odbyło się także pierwsze spotkanie ws. przyszłości terenu. – To była prawdziwa burza mózgów! – zdradza radny Przemysław Decker. Prezydent miasta Maciej Glamowski doprowadził do tego, że nieruchomość po zakładach mięsnych, która ma olbrzymi potencjał, znowu stała się majątkiem miasta. Z liderem grudziądzkiej lewicy Łukaszem Kowarowskim, radnym Rady Miejskiej od samego początku stoimy na stanowisku, że jej ewentualna sprzedaż przez miasto pod pasaż handlowy – to złe rozwiązanie. Kolejne konsultacje już niebawem!
O udziale w konsultacjach informuje także Mateusz Orzechowski – współprzewodniczący Rady Krajowej Młodej Lewicy i członek Zarządu Wojewódzkiego Nowej Lewicy.
„– To była dobra i potrzebna dyskusja. Widać wyraźnie, że grudziądzanie mają wiele pomysłów na to, jak ten ważny teren powinien służyć miastu w przyszłości. Naszą propozycją jest m.in. wkomponowanie w tę przestrzeń mieszkań na tani wynajem, finansowanych ze środków publicznych, które dzięki Lewicy są dziś rekordowo duże. To nie tylko odpowiedź na realne potrzeby mieszkaniowe, ale także element polityki prodemograficznej — zachęta dla młodych ludzi, by zostawali w Grudziądzu albo do niego wracali. Uważamy również, że warto rozważyć nadanie temu miejscu funkcji akademickiej, na przykład poprzez stworzenie przestrzeni związanych z edukacją wyższą lub domów studenckich. Takie rozwiązania mogłyby ożywić tę część miasta i wzmocnić jego rozwój.Będziemy aktywnie uczestniczyć w kolejnych etapach konsultacji. Zgłosiliśmy także propozycję, by podejść do nich w bardziej innowacyjny sposób — nie tylko poprzez zbieranie mailowych uwag, ale również w formule warsztatowej, angażującej mieszkańców w realną rozmowę o przyszłości tego terenu.
Dziękujemy Maciejowi Glamowskiemu – prezydentowi Grudziądza za otwartość na konsultacje i ich różne formy oraz za działania, które doprowadziły do przywrócenia tego terenu na ręce miasta.”.
Czas pokaże, jaki będzie efekt konsultacji społecznych i czy uda się w Grudziądzu zrealizować ambitny plan rozwoju budownictwa mieszkaniowego.
27 kwietnia zorganizowano spotkanie w grudziądzkiej Marinie, na które zaprosił prezydent miasta. Szukanie odpowiedzi na pytanie: – Jak zagospodarować sporny teren z korzyścią dla mieszkańców? – trwa!
Opr. nim, 28 kwietnia 2026 r.

















