Od 1 września edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa dla wszystkich uczniów. Paulina Piechna-Więckiewicz przyznała na antenie Jedynki, że "w koalicji były różne zdania na temat tego przedmiotu".
- W koalicji były różne zdania na temat tego przedmiotu. Ja reprezentuję Lewicę i od początku mówiliśmy o tym, że chcemy, żeby cały ten przedmiot był przedmiotem obowiązkowym - powiedziała w PR1 wiceministra edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz.
Wskazała, że "niektórym w koalicji się wydaje, że zdrowie seksualne to jest jakaś odrębna dziedzina działalności i życia człowieka".
Wiceszefowa MEN podkreśliła, że "pani minister podjęła decyzję, mając na względzie dobro uczniów i uczennic, dzieci i młodzieży, a nie polityków". Tłumaczyła, że to ważna decyzja i "jest osiągnięciem, które pozwoli nam zadbać między innymi o zdrowie psychiczne, o higienę cyfrową dzieciaków, o profilaktykę uzależnień czy kwestie odporności na różnego rodzaju formy przemocy".

















