Oczywiście, że jestem szczęśliwy, ponieważ Węgry bardzo wiele rzeczy blokowały, jeżeli chodzi o działania Unii Europejskiej, np. blokowanie pieniędzy dla Polski, czy też dla Ukrainy.
Orbana wsparli zarówno Trump, jak i Putin. Nie mówiąc już o żenującej wizycie pana Nawrockiego. To był brak racjonalnej oceny sytuacji politycznej na Węgrzech i poparcie zła. Przecież to było poparcie dla tej samej osoby, którą popiera Putin.
Pan prezydent w naszym imieniu, bo jest prezydentem Polski, po prostu zrobił z siebie idiotę. Węgry pod przewodnictwem Orbana sypały piach w tryby Unii Europejskiej.
Starając się być poważnym politykiem, nie można jechać na 2 tygodnie przed wyborami i przegrać tak sromotnie. Jak można poprzeć człowieka, o którym Węgrzy myślą to, co myślą? To jest kompromitacja.
Ja się za to wstydzę. Każdy Polak w tej chwili się wstydzi za to, że prezydent Polski po prostu jeździ do najbliższego przyjaciela Putina.
Mało tego, ten najbliższy przyjaciel Putina w sposób kompromitujący traci władzę i cała jego polityka kilku ostatnich lat była kompromitująca. To jak to inaczej nazwać? Nie obrażam pana Nawrockiego, to opisuje stan jego postępowania.
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu i przewodniczący Nowej Lewicy
Polsat News, 13 kwietnia 2026 r.

















